O MNIE
Jestem Lusia. Pomagam kobietom spojrzeć na siebie łaskawiej.
Jestem hipnoterapeutką. Od lat pracuję z kobietami, które mówią o sobie „jestem gorsza”, „nie dam rady”, „to wszystko bez sensu”. Wiem, jak bardzo te zdania potrafią rządzić życiem. I wiem, że da się je zmienić.
Skąd to wiem
Uczę się podczas szkoleń, w gabinecie i w codziennej pracy w Fundacji Serce Miasta.
- Ponad 1000 sesji hipnoterapii. Ukończyłam Akademię Hipnoterapii na poziomie mistrzowskim.
- Fundacja Serce Miasta. Od 2020 roku prowadzę w Warszawie miejsce wsparcia dla kobiet w kryzysie bezdomności. Od 2023 roku łączymy w fundacji hipnoterapię z pracą z kobietami w kryzysie bezdomności.
- Mentorka dla osób, które same pomagają innym.
- Członkini Warszawskiej Rady Kobiet.
- Rozmawiali ze mną: Trójka, Zwierciadło, TVN Warszawa.
Czego nauczyło mnie Serce Miasta
W fundacji nauczyłam się, że nie mogę nikomu wyznaczać terminu, w którym ma mi zaufać. Czasem długo nie dzieje się nic, co z zewnątrz wygląda jak postęp. A potem kobieta przychodzi i prosi o pomoc. To uczy mnie cierpliwości i ostrożności w ocenianiu, kto „chce coś zmienić”.
Uczy mnie też, że pomaganie nie zwalnia mnie z pracy nad sobą. Kiedy ludzie dziękują i mówią, że jesteś potrzebna, łatwo zacząć dobrze o sobie myśleć. Dlatego przyglądam się sobie: własnemu ego, zmęczeniu i temu, czy jeszcze słucham drugiej osoby, czy już wiem za nią.
Mówię o hipnozie i pracy z kobietami
Rozmawiam o hipnoterapii bez czarów i o codzienności pracy z kobietami w kryzysie. Kilka rozmów, które możesz przeczytać, posłuchać albo obejrzeć:
- Wywiad: „Kobiety w kryzysie bezdomności” – rozmowa w Zwierciadle
- Radio: Trójka: kobiety w kryzysie bezdomności – co je łączy
- Telewizja: TVN Warszawa: stolica pomaga osobom w kryzysie
- Podcast: EKSPERYMENT: „Hipnoza – terapia, manipulacja czy placebo?”
- Rozmowa: Zahipnotyzowani: „Hipnoterapia w kryzysie bezdomności”
- Film: „Hipnoterapia – na czym polega”, czyli dlaczego to nie magia
Jak pracuję
Z głową
Hipnoza to dla mnie narzędzie, a nie magia. Opieram się na tym, co działa w praktyce, i mówię o tym prostym językiem.
Uczciwie
Nie obiecuję cudów i szybkich rozwiązań. Mówię wprost, z czym mogę pomóc, a kiedy lepiej poszukać innego wsparcia.
Z czułością
Nie musisz się „naprawiać”. Zaczynamy od tego, gdzie jesteś dziś, bez oceniania i bez porównywania się z innymi.
Dla kogo jest ta strona
- dla kobiet, które ciągle porównują się z innymi i zawsze wychodzą gorzej,
- dla tych, które robią dużo, a wciąż czują, że to za mało,
- dla tych, które utknęły i coraz głośniej pytają o sens.
Na blogu i w nagraniach dzielę się tym, co naprawdę pomaga. Jeśli chcesz popracować ze mną indywidualnie, zapraszam na sesje.